List do Pani

Miesięcznik Polskiego Związku Kobiet Katolickich

Top menu

  • O nas
  • Prenumerata
  • Archiwum
  • Kontakt

 

 

 

  • Początek
  • Informacje
  • Wydawca
  • Piszą o nas
  • Nagroda
  • Polityka cookies

1-12 (320) 2025/2026

Czytaj więcej: 1-12 (320) 2025/2026Czytaj więcej: 1-12 (320) 2025/2026

 

Z numeru

grudniowo-styczniowego 

„Listu do Pani” 

 I znów, jak co roku, przeżywamy Adwent – ten szczególny czas oczekiwania na spełnioną Bożą obietnicę, a zaraz po nim święta Narodzenia Jezusa, naszego Zbawiciela. On był mocą kolejnych ludzkich pokoleń przez przeszło dwa tysiące lat. I jest z nami teraz, rodząc się w naszych sercach w cudzie Eucharystii. Niesie miłość, pomnaża w nas wiarę, umacniając nasze trwanie nadzieją. To zbawienna prawda w tak trudnych czasach wielorakich zagrożeń. Wyruszajmy więc ku Panu umocnieni Jego światłem – ale spójrzmy jeszcze przez chwilę w nieodległą przeszłość. 

Miniony rok liturgiczny posłał nas ku przyszłości przez bramę święta Jezusa Króla Wszechświata. Jakże to ważne i piękne, że nasz Monarcha, cierniem ukoronowany, widział i widzi nas idących ku nowym czasom. Dzięki Niemu możemy wiedzieć, że jest taka władza, która zna nasze potrzeby, lęki, wahania i wspiera nas swą siłą. Wizerunki naszego Władcy z napisem „Jezu, ufam Tobie” czcimy w świątyniach, wieszamy w domach, umieszczamy przy sobie w torebkach i portfelach. W trudnych chwilach prosimy Go słowami ks. Dolinda Ruotola: „Jezu, Ty się tym zajmij”. Jakże moglibyśmy nie ufać temu Królowi, który nas kocha? I jak nie starać się powiedzieć Mu z całą mocą: „Jezu, Ty też nam zaufaj”? Zaufaj, że nie damy zniszczyć tych wartości, tych dokonań, które przez wieki formowały nasz kraj w duchu chrześcijańskim. 

W tym numerze Listu do Pani znajdziecie, drogie Czytelniczki i drodzy Czytelnicy, artykuły wymagające szczególnie czujnej lektury, poważnego pochylenia się nad sytuacją, w której obecnie żyjemy, nad zagrożeniami dla duchowej i kulturowej egzystencji naszych rodzin, naszego kraju. Mocno brzmi ocena głęboko niepokojącej sytuacji w Polsce wyrażona już w tytule artykułu Antoniego Szymańskiego: Osłabiona rodzina – niska dzietność (s. 14). Z kolei w artykule Lidii Dudkiewicz Drogowskazy na dzisiejsze czasy (s. 16) wypunktowane zostały przedstawione przez kard. Gerharda Ludwiga Müllera, w latach 2012–2017 prefekta watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, główne przyczyny chwiania się fundamentów moralnych świata – w wyniku burzenia trwającego przez wieki jego naturalnego porządku stworzonego przez Pana Boga. Gwałtownie, czujemy to wszyscy, potrzebne jest istotne pogłębienie wiary, wzmocnienie w naszym życiu modlitewnego nurtu, potrzebny jest powrót do umacniających rodzinę tradycji religijnych i kulturowych, ale także potrzebne jest odważne włączenie się w działania stawiające tamę rozprzestrzeniającym się w społeczeństwie zgubnym zjawiskom i tendencjom. W okresie świąt Bożego Narodzenia mamy tym wyraźniej dostrzec obowiązek moralny obrony życia dzieci nienarodzonych, a także obowiązek czujności, by tematy szkodliwe dla morale naszych dzieci nie przenikały do szkolnych programów. Trzeba też otworzyć szeroko nasze serca dla ubogich, dla tych, którzy cierpią, dla samotnych i zagubionych. 

Niech trwa cud Bożych narodzin– jak błaganie, do którego każdy z nas miałby ochotę się dołączyć, brzmi tytuł felietonu ks. Janusza Chyły i Dobromiły Salik (s. 4). W nim znajdziemy przypomnienia, w różne ujęte słowa, o radości dni Narodzenia Pańskiego. „Radość prawdziwa niech rodzi się w nas wraz z wiarą w bliskość Emanuela” – przypomina ks. Janusz Chyła. Wszystko jasne – żyjmy w jasności! – podpowiada Dobromiła Salik. Zadania, które podejmujemy, które podjąć musimy, nie mogą bowiem niweczyć przeogromnej radości, jaką daje życie w bliskości z Jezusem. W klimacie radości rozwijają się też adwentowe i świąteczne opowieści Joanny Ulatowskiej- Letko (s. 6), Agnieszki Wolińskiej (s. 7), a także Teresy Kozłowskiej o przeżywaniu świąt Bożego Narodzenia przez Jana Pawła II. 

Ta radość niech ogarnie nasze rodzinne domy, parafie, klasztory, cały Kościół i cały świat. Jezus żyje, jest przy nas, wskazuje drogę. 

MARIA WILCZEK 

  • start
  • poprz.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • nast.
  • koniec

Czy współczesna kobieta, czy Polka współczesna (...) jest jeszcze sercem rodziny? (...) To jest kwalifikacja największa: być sercem! Być sercem rodziny! (...) sercem rodziny rodzin: parafii, narodu, Kościoła – żebyście były sercem. O to pragnę się modlić razem z wami.

ks. kard. Karol Wojtyła

Słowa wypowiedziane podczas kazania wygłoszonego 12 IX 1976 r. w Kalwarii Zebrzydowskiej

Czytaj więcej: 1-12 (320) 2025/2026

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...