4 (343) 2026
Z numeru kwietniowego
„Listu do Pani”
Pierwsze dni kwietnia przeżywamy jeszcze w duchu wielkopostnego przygotowania do najważniejszych świąt w roku liturgicznym – Zmartwychwstania Pańskiego. A już 5 kwietnia – ten Wielki Dzień. Na początku naszego pisma znaczące słowa ks. Janusza Chyły: „Zmartwychwstały Jezus chce przypomnieć każdemu z nas, że nasza ojczyzna jest w niebie, że tam zmierzamy”. Znamy cel naszej wędrówki, żyjemy przepełnieni wdzięcznością dla Chrystusa za okupiony Jego drogą krzyżową i śmiercią dar, za cud Zmartwychwstania. Ta wdzięczność i świadomość obdarowania powinny mobilizować nas, i bardzo często mobilizują, do kształtowania swojego życia w oparciu o wskazania Bożego Darczyńcy – o Ewangelię i nauczanie Kościoła. A życie wiarą, uznanie jej za podstawę naszego życia duchowego, także życia naszych rodzin, świadczenie o niej w naszych środowiskach – to źródło siły i nieniknącej nadziei. Oby w tym niełatwym czasie zagrożeń, które przeżywamy, dotyczących tak różnorodnych sfer życia, wierność Bogu była nam mocą. A nie zapominajmy, że poniekąd jest ona też znakiem wierności drodze wyznaczonej nam przed wiekami. To 14 kwietnia 966 roku w Gnieźnie miał miejsce chrzest Polski, przyjęty przez Mieszka I i jego dworzan.
Minęły wieki, inne pokolenia ruszają w bój o zachowanie chrześcijańskiego kształtu naszego kraju. Obecnie, wobec narzucanych zgubnych działań ideologicznych, trwa walka o właściwy program wychowania dzieci i młodzieży w szkołach. Trzeba się też upominać o szacunek dla Kościoła i ludzi wiary. Wyjątkowo ważny front działań dotyczy ochrony zagrożonego życia dzieci nienarodzonych, aby uratować naszą ojczyznę przed katastrofalną zapaścią demograficzną. Jak bowiem wynika z najnowszych badań, jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, w 2200 roku może być w Polsce zaledwie 1 mln 200 tys. Polaków.
Zdecydowanych protestów wymaga forsowanie wielu kłamliwych poglądów, np. że macierzyństwo przekreśla lub istotnie osłabia możliwość osiągnięcia przez kobietę sukcesów zawodowych. W tym numerze Listu do Pani prezentujemy przykłady wspaniałych kobiet, których losy zaprzeczają poglądom narzucanym przez feministyczne lobby. Jedną z nich znamy już dobrze. To Anna Hazuka, autorka zamieszczanej w naszym piśmie w odcinkach książki Druga (s. 20), matka pięciorga dzieci (kolejna jej książka, Pierwsza, już na nas czeka). Lekarstwo na antykobiecość (s. 10) podaje nam Magdalena Guziak-Nowak, matka siedmiorga dzieci, sekretarz zarządu Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, dyrektor ds. edukacji, dziennikarka. Z kolei Joanna Paciorek, matka czworga dzieci, autorka książki Mama w pracy, pełniąca funkcję wiceprezesa i dyrektora Fundacji Świętego Mikołaja jest laureatką Nagrody Specjalnej Polka XXI wieku (s. 13). W tym numerze znajdziemy też sylwetkę znanej dziennikarki Agaty Puścikowskiej, matki pięciorga dzieci, autorki wielu pasjonujących książek o silnych kobietach (s. 28 ). Przykład tych dzielnych kobiet zachwyca. Zachwyt może też budzić przykład wielu naszych antenatek, których losy utrwaliły rodzinne kroniki czy opowieści. Udostępniajmy je dzieciom i wnukom. Dla ich dobra.
Odkryjmy też w sobie zainteresowanie dziejami ojczystymi. Kwiecień w Polsce to Miesiąc Pamięci Narodowej. O tragicznych wydarzeniach, jakie nas przed laty dotknęły, pisze Lidia Dudkiewicz w artykule Narodowa pamięć (s. 18). 3 kwietnia 1940 roku to data rozpoczęcia okrutnej zbrodni katyńskiej, a 10 kwietnia 2010 roku – to dzień katastrofy smoleńskiej. Autorka pozostawia nam wskazanie, którego nie wolno zlekceważyć: „Polacy to naród wielu bohaterów, którzy przez dziesiątki lat walczyli o niepodległość i suwerenność Polski, o wolność Polaków, a także o wolność innych narodów. Pielęgnowanie pamięci historycznej należy do podstawowych zadań obywatelskich”. W tym narodowym klimacie wybrzmi też artykuł Odważni, nieugięci, niezłomni Marcina Wcisły (s. 38). Wzbogacajmy więc wiedzę dzieci o te wątki historyczne, przybliżajmy losy bohaterów, których szkoła nieraz nie ukazuje. Niech naszą młodzież stać będzie w przyszłości na rzetelną służbę Polsce i wyrażone z przekonaniem stwierdzenie: „Dobrze być Polakiem”.
A jakie jeszcze zadania przed nami, co jeszcze czynić nam wypada? Może częściej zwracajmy się w modlitwie do Matki Bożej Dobrej Rady, której święto obchodzimy 26 kwietnia. Niech usłyszy choć taką prostą naszą modlitwę: „Matko Boża Dobrej Rady, spiesz nam z radą i pomocą. Nasze serca są przy Tobie. Amen”.
MARIA WILCZEK