List do Pani

Miesięcznik Polskiego Związku Kobiet Katolickich

Top menu

  • O nas
  • Prenumerata
  • Archiwum
  • Kontakt

 

 

 

  • Początek
  • Informacje
  • Wydawca
  • Piszą o nas
  • Nagroda
  • Polityka cookies

5 (344) 2026

Czytaj więcej: 5 (344) 2026Czytaj więcej: 5 (344) 2026

 

Z numeru majowego

„Listu do Pani”

I znów witamy tak oczekiwany maj, bujny w swoim kwitnieniu, skierowujący nasz wzrok w jaśniejszą stronę. Dla nas, ludzi wiary, to miesiąc pełen ważnych wydarzeń, sprzyjających jej nieustannemu pogłębianiu. 

Maj jest miesiącem naszej Matki i Królowej – Maryi, która od wieków roztacza nad naszym narodem swój opiekuńczy płaszcz. W kalendarzu liturgicznym w tym roku wyjątkowo na 2 maja została przesunięta celebracja uroczystości Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski gdyż 3 maja przypada V Niedziela Wielkanocna. W Liście do Pani przypominamy o 60. rocznicy historycznego Aktu oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi Matki Kościoła za wolność Kościoła Chrystusowego, którego dokonał 3 maja 1966 roku na Jasnej Górze kard. Stefan Wyszyński wraz z całym episkopatem Polski. Pamiętajmy też o kolejnej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. W maju wspominać będziemy ważne wydarzenie pontyfikatu Jana Pawła II – Akt oddania Kościoła i świata Niepokalanemu Sercu Maryi w Fatimie 13 maja 1982 roku. 17 maja uniesiemy ręce i serce ku wniebowstępującemu Panu, natomiast 24 maja będziemy obchodzić uroczystość Zesłania Ducha Świętego. 26 maja przypada Dzień Matki, a miesiąc zakończy wspomnienie Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Przypominanie tych majowych, ważnych w Kościele i w historii Polski dat uświadamia nam znaczenie duchowego klimatu, w jakim wzrastały kolejne pokolenia naszych antenatów. 

Ten klimat chcielibyśmy zachować i w naszych rodzinach. Świadomi tak wielu zagrożeń, wynikających przede wszystkim z próby odizolowania współczesnej kultury od wartości chrześcijańskich, pozostańmy nieugięci w postawie ich obrony i niesienia ku tym, za których rozwój jesteśmy odpowiedzialni. Przykładem dla wielu z nas może być życiowa postawa dwóch dzielnych, światłych kobiet, których losy poznacie w tym numerze naszego pisma. To Jadwiga Kaczyńska – wspaniała matka dwóch synów, Jarosława i Lecha, wybitna humanistka, człowiek wielkiego serca (s. 26), oraz siostra Charitas Soczek – nieustraszona samarytanka, oddana bez reszty ludziom, która w okresie okupacji niemieckiej uratowała życie wielu osobom (s. 28). 

A przed nami zadanie, którego nie możemy porzucić: dopominanie się wszędzie tam, gdzie to możliwe, o prawa chroniące dzieci nienarodzone, o pomoc kobietom spodziewającym się potomstwa. Polska wymiera, kultura europejska gaśnie. Mocno brzmi zakończenie felietonu Aliny Petrowej-Wasilewicz Wielki powrót? (s. 14): „Wszyscy zaniepokojeni perspektywą śmierci naszej cywilizacji powinni uświadomić sobie, w czym tkwi sedno jej katastrofy – w zniszczeniu rodziny i dzieciobójstwie”. Natomiast w artykule Doroty Kornas-Bieli Nigdy nie jest za wcześnie na relacje z Bogiem (s. 15) zwróćmy szczególną uwagę na zdanie rozpoczynające tekst: „Prenatalny okres życia nie jest okresem życia płodu, ale człowieka”. Autorka podaje w punktach propozycje prenatalnej komunikacji rodziców z dzieckiem na płaszczyźnie duchowej, wprowadzania go w świat relacji z Bogiem. Tekst wart udostępnienia każdej młodej kobiecie. 

„Musicie być mocni mocą wiary” – przypominał Benedykt XVI. A jak jeszcze skuteczniej mamy dziś wzmacniać wiarę? Zamieszczony w tym numerze Listu do Pani artykuł Elżbiety Grozdew Duch Święty i Jego działanie w nas (s. 6) z pewnością będzie pomocny w naszych modlitewnych rozważaniach, podobnie jak poświęcony dwusetnej rocznicy powstania Żywego Różańca tekst Lidii Dudkiewicz pod znamiennym tytułem Duchowy front modlitwy (s. 8). 

Artykuł prof. Alicji Omiotek Z dziejów kultu maryjnego w Polsce (s. 18) stanowi ważne uzupełnienie naszej wiedzy dotyczącej rodzenia się tego umacniającego naszą wiarę kultu. Wydaje się, że w czasie, w którym zainteresowanie przeszłością kraju, ale i dziejami naszych rodzin niepomiernie maleje, zadaniem rodziców, pielęgnujących jeszcze rodowe pamiątki, zdjęcia, rodzinne opowieści, powinno być odwrócenie tej sytuacji, poczynając od ożywienia historii rodzinnej. Wierność rodzicom, dziadkom, pradziadkom to spowodowanie, by ich losy, zawierające często piękne, interesujące wątki, zaistniały w świadomości dzieci, wnuków, prawnuków. Należy się też dzieciom poszerzanie, w sposób interesujący, ich wiedzy dotyczącej losów Polski, o których nie zawsze dość dowiadują się w szkole. 

Zadań, jak widzimy, dużo, ale wzrastanie w wierze i świadomości zawsze cieszy. Bądźmy więc ludźmi modlitwy i czynu, odwagi, wdzięczności i pogody ducha, którą pomnaża nadzieja z wiary płynąca.

MARIA WILCZEK    

  • start
  • poprz.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • nast.
  • koniec

Czy współczesna kobieta, czy Polka współczesna (...) jest jeszcze sercem rodziny? (...) To jest kwalifikacja największa: być sercem! Być sercem rodziny! (...) sercem rodziny rodzin: parafii, narodu, Kościoła – żebyście były sercem. O to pragnę się modlić razem z wami.

ks. kard. Karol Wojtyła

Słowa wypowiedziane podczas kazania wygłoszonego 12 IX 1976 r. w Kalwarii Zebrzydowskiej

Czytaj więcej: 5 (344) 2026

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...