Ocalić miłość

b_240_0_16777215_00_images_numery_12_1_180_2009_2010_ok.jpgOcalić miłość

Katarzyna Kaczmarek

 

Święta Bożego Narodzenia, te najbardziej rodzinne święta sprzyjają budowaniu więzi, tworzeniu domu. Ale jednocześnie te święta, jak żadne inne, odsłaniają nam zranienia w bliskich relacjach, miejsca pęknięć w rodzinie. Dzielenie się opłatkiem jest gestem, który powinien scalać, a nie zawsze tak się dzieje. I jak pisał ks. Twardowski – czasem: bliscy boją się być blisko, żeby nie być dalej. Jeśli więc uświadamiamy sobie, że coś jest nie tak w naszych relacjach, że coś trzeba zmienić, coś przedyskutować, o czymś razem porozmawiać, coś przebaczyć – to powinniśmy być wdzięczni Bogu, że to widzimy. I podjąć trud wyjścia z kryzysu, bo –

 

Kryzysu nie trzeba się bać

Kryzys ujmowany pozytywnie jest łaską daną od Boga, dzięki której widzimy, że nasze dotychczasowe relacje wymagają odnowienia, odrodzenia, odczytania na nowo, zmuszając nas do wyjścia poza schematy, kryzys często kieruje nas na drogę nawrócenia, doświadczenia Boga. (…) To nie kryzys jest problemem, ale to, że kiedy się pojawia, nie jest rozpoznawany i rozwiązywany. W porę rozpoznany kryzys jest szansą dla małżeństwa. (…) Nie bójmy się kryzysów w małżeństwie, bójmy się raczej sytuacji, w których kryzys jest nieuświadomiony i niepodejmowane są próby jego rozwiązania. – Tak apelował o. Adam Schulz SJ, otwierając w sobotę 24.10.09 Ogólnopolską Konferencję Ruchów Katolickich pt. „Jak przezwyciężać kryzys w małżeństwie i rodzinie”.

 

Czym jest kryzys?

Grecka etymologia pojęcia kryzys nie wskazuje na jego pejoratywny charakter. Czasownik krinein oznacza rozdzielać, odsiewać, rozstrzygać, decydować, sądzić, zaś pochodzący od niego rzeczownik krisis to wybór, rozstrzygnięcie. Źródła słownikowe, przy haśle "kryzys" /crisis/ podają następującą treść: "punkt zwrotny w chorobie, decydujący moment szczególnie w tragedii, czas zagrożenia, punkt kulminacyjny". Słowo to –a wskazują na to inne jeszcze jego zastosowania –oznacza więc przesilenie, punkt zwrotny, wstrząs, przełom.

W języku potocznym słowo „kryzys” rozumiemy jednak jako sytuację zagrożenia. Tak więc mówi się o kryzysie wartości, kryzysie tożsamości, o kryzysie finansowym i kryzysie rodziny. 

Psychologia zdaje się łączyć oba te (chociaż różne) aspekty rozumienia słowa „kryzys”. Psycholog Wanda Badura-Madej określa kryzys jako „przejściowy stan nierównowagi wewnętrznej, wywołany przez krytyczne wydarzenie bądź wydarzenia życiowe, wymagający istotnych zmian i rozstrzygnięć”.

Uświadomienie sobie sytuacji kryzysu nie jest przyjemne, tak jak nie jest „przyjemne” nawracanie się. Trzeba pokory, żeby przyznać się przed sobą samym, przed małżonkiem, przed Bogiem do trudności, z którymi nie mogę sobie sama poradzić, bo zdają się przerastać moje możliwości. Wydają się nie do rozwiązania. Mówiąc językiem wiary, trzeba światła łaski, żeby uwierzyć, że to bardzo dotkliwe, dramatyczne, bardzo bolesne uczucie niemocy, braku wpływu na trudną sytuację w małżeństwie, tak naprawdę nie jest rzeczywistym stanem, jest tylko subiektywnym przekonaniem o braku możliwości rozwiązań.

 

Przyczyny kryzysu małżeńskiego

Na ogół słusznie przyjmuje się, że niedopowiedzenia, skrywane pretensje czy urazy, niemówienie o swoich uczuciach, pragnieniach, brak szczerości – mogą doprowadzić do zaburzenia relacji małżeńskich, a przez to do kryzysu. Za jedną z najważniejszych przyczyn utrzymującego się w małżeństwie kryzysu uważa się nieumiejętność dialogowania (nieumiejętność słuchania siebie nawzajem, brak empatii) i trudność przebaczenia. Padło także stwierdzenie, że najczęstszą przyczyną kryzysu i rozpadu małżeństwa są uzależnienia od alkoholu, narkotyków, hazardu i seksu.

Jak zauważył zaniepokojony rosnącym wskaźnikiem rozwodów w Polsce – Jerzy Grzybowski – krajowy konsultant ds. duszpasterstwa rodzin – w katalogu przyczyn rozwodu uzależnienia są na 3 pozycji (19%) zaraz po niezgodności charakterów (32%) i zdradzie (25%), a przed problemami finansowymi (9%). Celem zgromadzonych na konferencji specjalistów: duszpasterzy i świeckich (liderów stowarzyszeń i wspólnot, psychoterapeutów, pedagogów) zajmujących się pomocą rodzinom – było przedstawienie form i metod pracy z małżeństwami przeżywającymi kryzys. W związku z tym nie tyle koncentrowano się na przyczynach, ile na możliwościach pomocy małżonkom w przezwyciężaniu kryzysu.

 

Kryzys można przezwyciężyć

Dobre przygotowanie do małżeństwa jest jedną z form przezwyciężania kryzysu. Ważne jest, aby młodym wstępującym w związek małżeński dać podstawy wiedzy o tym, czym jest sakrament, na jakie „rozwojowe kryzysy” muszą być przygotowani psychologicznie i duchowo. Mówił o tym o. Mirosław Pilśniak OP. Nie ma ogólnej recepty na kryzys, bo kryzysów jest tyle, ile par, trzeba odpowiedzialnie wejść w kryzys, aby uniknąć rozpadu małżeństwa. Niestety znamienne dla nowych czasów jest to, że osoby, które przychodzą na nauki przedmałżeńskie, to bardzo często „pary żyjące w wieloletnim konkubinacie, które decydują się na małżeństwo w celu ratowania związku i zobaczenia »czy to ma sens«”. Cechą charakterystyczną postaw narzeczonych jest także – w nowej społecznej rzeczywistości – niewłaściwy sposób traktowania partnera. „Dziś często młodym ludziom towarzyszy wątpliwość, czy ‘towar’, jaki wybrałem, jest rzeczywiście najlepszy spośród dostępnych na rynku”. Uczestnicy kursów przedmałżeńskich – zdaniem o. Pilśniaka – mają najwięcej trudności z akceptowaniem trzech tematów. Są to: przyszłe relacje z rodzicami i teściami; stosunek do obserwowania płodności i do seksualności; kwestie pogłębiania wiary.

Współzałożyciele ruchu „Spotkania małżeńskie” – Irena i Jerzy Grzybowscy, omawiając zasady udzielania „pierwszej pomocy” podkreślili, że chodzi przede wszystkim o słuchanie i niedoradzanie, tylko inspirowanie dialogu małżeńskiego, towarzyszenie parom, podsuwanie im tematów do przemyślenia. Kryzys, według ich opinii, może być problemem, nie tylko wtedy, gdy nie zostanie w porę zauważony, ale także wówczas, gdy jeden z małżonków upiera się przy własnym zdaniu, co do przyczyn i strategii przezwyciężania napięć. „Żeby pokonać kryzys – podkreśliła Irena Grzybowska – trzeba się z drugą osobą spotkać, wysłuchać małżonka do końca i nie oceniać, zanim się go nie zrozumie. Zrozumienie pomaga w przebaczeniu”.

W ciągu swojej 30-letniej pracy państwo Grzybowscy odnotowują, co ważne, stały wzrost liczby par zgłaszających się po pomoc duchową czy terapeutyczną. Każde zgłaszające się małżeństwo ma możliwość skorzystania z rekolekcji o charakterze warsztatów, na których pomaga się mężowi i żonie lepiej rozumieć się nawzajem, cieszyć małżeństwem, odkrywać jego piękno, a także rozwiązywać konflikty.

Także Fraternia KANA katolickiej Wspólnoty Chemin Neuf (Nowa Droga) zaprasza na spotkania weekendowe w kilku ośrodkach rekolekcyjnych w Polsce, aby małżonkowie mogli dostrzec pewne postawy, mechanizmy i przekazy obecne w historii rodzinnej, przyjrzeć się relacjom z dziećmi – oczekiwaniom, reakcjom, trudnościom, poznać bliżej siebie i współmałżonka, świadomie wchodzić w nowe role rodzinne: rodziców, teściów, dziadków.

Dr Barbara Smolińska – doświadczony psychoterapeuta w zakresie terapii małżeństw stwierdza: „Kryzys jest wpisany w naturę małżeństwa, bo jest procesem. Najbardziej zagrożone rozpadem są małżeństwa, które nie przeżywają kryzysu. Każde małżeństwo potrzebuje formacji duchowej, rozwoju indywidualnej osobowości oraz grup wsparcia. Kiedyś tę wspierającą rolę pełniła rodzina, zwłaszcza starsze pokolenie oraz sąsiedzi, dziś sytuacja się zmieniła”. Małżeństwa przeżywając kryzys mogą skorzystać z pomocy psychoterapeutycznej. „Terapeuta małżeński – mówi dr Smolińska – zajmuje się leczeniem więzi małżeńskich, to znaczy działa wówczas, kiedy dialog i przebaczenie nie są możliwe, pomimo chęci obojga”. Z doświadczenia pani doktor wynika, że „coraz więcej jest małżeństw zranionych w swojej historii życia, tzn. w rodzinach, z których pochodzą. Oni nie są w stanie dialogować i przebaczać, choć tego chcą”. Celem pracy terapeuty małżeńskiego jest, aby para uświadomiła sobie to, czego nie jest świadoma, bo „to czego sobie nie uświadamiamy, rządzi nami w bardzo poważny sposób”.

Parom, które mają problem z uzależnieniem i przemocą proponuje się nie terapię małżeńską lecz indywidualną.

Innego rodzaju pomoc oferuje małżonkom duszpasterstwo par niesakramentalnych. Otwierający konferencję – o. Adam Schulz, odpowiedzialny za formację ruchów i stowarzyszeń wchodzących w skład Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich – podkreślił istotną potrzebę zmiany stosunku Kościoła do par niesakramentalnych, których „nie możemy traktować jak zadżumionych”. Pary te, pomimo niemożności przystępowania do sakramentu pokuty i eucharystii, mogą się rozwijać duchowo i w tym Kościół powinien im dopomagać – przekonywał. Ponieważ w niektórych parafiach osoby żyjące w małżeństwach niesakramentalnych stanowią 50-55% ogólnej liczby parafian, nie wystarczy jeden lub kilka wytypowanych ośrodków w mieście. Duszpasterstwo tego typu powinno być przy każdej parafii. Ks. Jan Pałyga SAC, od ponad 30 lat zajmujący się związkami niesakramentalnymi, stwierdził, że w ich formacji duchowej istotne jest uświadomienie potrzeby stanięcia w prawdzie przed Bogiem i przed sobą. A także zapewnienie, że jest dla nich miejsce w Kościele, bo Pan Bóg nie cofa swojej miłości.

Grupy wsparcia dla porzuconych małżonków. Rosnąca liczba rozpadających się małżeństw powoduje powiększanie się grupy osób porzuconych, po rozwodzie lub żyjących w separacji. To jest grupa, która potrzebuje szczególnego wsparcia, zarówno w sferze egzystencjalnej, jak i duchowej. I powinna je znaleźć w Kościele. Osoby, które tracą partnera życiowego przeżywają wszak „syndrom straty” – tak jak w przypadku śmierci osoby bliskiej. Tracą poczucie sensu życia i często czują się niepełnowartościowe. Dotkliwie odczuwają swoją samotność, bezsilność, nierzadko rozpacz. Czego porzuceni oczekują od Kościoła? Przede wszystkim: zrozumienia i empatii, nie tyle pociechy, pomocy w znalezienia sensu życia i sensu wierności. Ks. Wojciech Nowak SJ, duszpasterz osób rozwiedzionych i osób żyjących w separacji, podkreślił w swym wystąpieniu istnienie nadziei dla każdej osoby porzuconej istnieje nadzieja. Wskazał na łaskę, która może ogarnąć opuszczonych. To ona może trzymać przy życiu w tym trudnym czasie, pomóc dostrzegać sens wierności mimo wszystko, odkryć i pogłębić wiarę poprzez modlitwę, medytację, udział w życiu sakramentalnym. Może też pomóc w odnalezieniu się we wspólnotach Kościoła.

Przedstawione na konferencji doświadczenia pomocy małżeństwom przeżywającym kryzys zaowocowały następującymi wnioskami. Po pierwsze: brak jest w parafiach grup wsparcia dla małżeństw. Po drugie: potrzebne jest solidne przygotowanie młodych do małżeństwa. Po trzecie: konieczna jest zmiana stosunku do małżeństw niesakramentalnych. Po czwarte: konieczna jest większa otwartość na potrzeby egzystencjalne i duchowe osób porzuconych przez współmałżonków.

I ostatnia, niebagatelna konkluzja. Dobrze, że problematyka kryzysu małżeńskiego pojawia się na konferencjach i w praktycznym działaniu wielu ruchów i stowarzyszeń. Że wzrasta świadomość dotycząca rozwojowego charakteru kryzysów w małżeństwie i że coraz więcej par chce korzystać z pomocy psychologicznej i duchowej. I nie jest to przejaw słabości, lecz wiary w boskie pochodzenie każdej prawdziwej miłości, bo miłość cierpliwa jest, łaskawa jest, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą (…) wszystko znosi i  wszystko przetrzyma (1 Kor 13,4.7).

 

OFERTA DLA MAŁŻEŃSTW

  • Rekolekcje weekendowestowarzyszenia SPOTKANIA MAŁŻENSKIE mają za zadanie pomóc w budowaniu i odbudowywaniu związku, w nauce dialogu. Prowadzą je odpowiednio do tego przygotowane małżeństwa i kapłan. Za ośrodek warszawski odpowiedzialni są Agnieszka i Tomasz Weremczukowie, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Odpowiedzialni krajowi: Irena i Jerzy Grzybowscy, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Duszpasterz Ośrodka: o. Mirosław Pilśniak OP, e-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Więcej informacji na stronie www.spotkaniamalzenskie.pl.
  • Specjalne rekolekcje dla małżeństw cywilnych w powtórnych związkach po rozwodzie. Zgłoszenia można kierować do Irminy i Krzysztofa Antoszkiewiczów, tel. 022 815 30 97, kom. 605 588 121, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. .
  • Spotkania weekendowedla małżeństw KANA organizowane przez katolicką wspólnotę Chemin Neuf. Angażują się w niej małżeństwa, które pragną poprzez świadectwo życia, modlitwę, dzielenie się, budowanie więzi przyczyniać się do rozwoju osoby, rodziny i Kościoła. Odpowiedzialni Kany: Paweł & Katarzyna Markowscy, tel. 022 864 35 19, mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. . Więcej informacji i zapisy www.kana.info.pl.
  • Terapia małżeńska.Ośrodek PRACOWNIA DIALOGU, Warszawa, ul. Freta 20/24A, tel. 664 05 01 78 (wt. i śr. godz.17-20 pt. godz. 9-12). Laboratorium Psychoedukacji, tel. 022 617 61 64;Warszawa, ul. Belgijska 4 (terapia indywidualna: problem przemocy, uzależnień).

OFERTA POMOCY DLA PORZUCONYCH MAŁŻONKÓW

  • Wspólnota osób porzuconych. Prowadzący: ks. Wojciech Nowak SJ, tel. 022 517 34 86, e-mail: wnoksj @gmail.com).
  • Warsztaty – dni skupienia w Europejskim Centrum Komunikacji i Kultury (Jezuici) prowadzone przez kapłana i przez psychoterapeutę Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.Pomoc w szukaniu odpowiedzi na najbardziej istotne dla życia i rozwoju pytania, które zadają sobie osoby z doświadczeniem porzucenia. (Warszawa-Falenica, ul. Olecka 30, tel. 022 872-04-41, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ).
  • Grupa wsparcia dla kobiet borykających się z problemami związanymi z rozstaniem z bliską osobą, Fundacja INIGO (Warszawa, ul. Rakowiecka 61, wejście od ul. Andrzeja Boboli), poniedziałek godz. 18.00, więcej informacji na www.inigo.org.pl.
  • Inne grupy wsparcia, zaproszenia na spotkania, warsztaty znajdują się jeszcze na stronach http://strony.aster.pl/grupy wsparcia/ oraz www.przystanmielno.org.pl.

POMOCNE KSIĄŻKI

  • Elizabeth Baldo, Już dłużej nie wytrzymam. Realne spojrzenie na kryzys małżeński, Wydawnictwo Jedność, Kielce 2006
  • Paolo Bianchi, Kiedy małżeństwo jest nieważne, Wydawnictwo M, Kraków
  • Jerzy Grzybowski, Nieporadnik małżeński, POMOC Wydawnictwo Misjonarzy Krwi Chrystusa, Częstochowa 2009
  • Jerzy Grzybowski,Romans, zdrada i co dalej?, Wydawnictwo „W drodze”, Poznań 2009
  • Jerzy Grzybowski, Nadzieja odzyskana. Drogowskazy dla małżeństw niesakramentalnych, Wydawnictwo M, Kraków 1998
  • Ksawery Knotz, Akt małżeński. Szansa spotkania z Bogiem i współmałżonkiem, Wydawnictwo M, Kraków 2008
  • Ksawery Knotz, Seks jakiego nie znacie. Dla małżonków kochających Boga, Edycja św. Pawła, EC 2009
  • Andre Mutien Leonard, Kościół was kocha. Droga nadziei dla osób rozwiedzionych, żyjących w separacji i w drugim związku małżeńskim, Wydawnictwo eSPe, Kraków 2008
  • Martin Rovers, Uzdrowić miłość, W drodze, Poznań 2007